niedziela, 24 listopada 2013

W celu odpajęczenia.....

....zagladam tutaj.... w ilościach hurtowych produkuję kominy, szale, czapy ...ponadto śnieżę, dzwonię dzwonami i bombarduję bombkami....zanim jakaś godna fotka zagości na stronach mego bloga, pokażę schemat wygrzebany gdzieś w necie. Schemat wg którego powstanie bieżnik dla pani pewnej z okolic Krakowa.... :) Schemat mam, nici mam, chęci..no tak średnio ...



1 komentarz:

  1. I jak Pani to umęczenie i starania nad wykonaniem tej serwetki ostatecznie wyceniła,Pani Kasiu?Jestem ciekawa,bo chociaż mam swój sposób wyceny,to ciekawa jestem innych wycen rękodzieła.Zdarza mi się coś robić na sprzedaż.Pozdrawiam serdecznie.Proszę o adres Pani sklepu internetowego,jeśli można.

    OdpowiedzUsuń