czwartek, 28 listopada 2013
Jest...jest..jest...w końcu....
wymęczony niemiłosiernie, rozpruwany dwukrotnie, obficie pokropiony łzami w szale tworczej bezsilności... (hehhehhehe)..... usztywniony, upiety, schnie sobie i czeka na ładniejsze fotki.
Schemat albo niewyraźny, albo źle przeze mnie odczytany. - w ostatnim rzędzie zamiast słupków podwójnych zdecydowanie potrójne...zdecydowanie :)
niedziela, 24 listopada 2013
W celu odpajęczenia.....
....zagladam tutaj.... w ilościach hurtowych produkuję kominy, szale, czapy ...ponadto śnieżę, dzwonię dzwonami i bombarduję bombkami....zanim jakaś godna fotka zagości na stronach mego bloga, pokażę schemat wygrzebany gdzieś w necie. Schemat wg którego powstanie bieżnik dla pani pewnej z okolic Krakowa.... :) Schemat mam, nici mam, chęci..no tak średnio ...
środa, 6 listopada 2013
Komin szaro-czerwony.... na szybko robiony :)
Zrobiłam go z włóczki Ninni Bebe czerwonej i Divy Madame Tricote szarej, ładnej, melanżowej. Są to moje ulubione zestawy kolorystyczne tzn. szarości + cokolwiek.....
Cierpliwie czekam teraz na wyrok tzn. czy się podoba nowej właścicielce.....
niedziela, 3 listopada 2013
Jak samodzielnie zrobić metki ????
Trafiłam na opis tu i...chyba wypróbuję :)
piątek, 1 listopada 2013
Jak wycenić rękodzieło ?????.........
Na blogu Yadis znalazłam ciekawego posta.. Do czytania marsz ! :) ......
http://yadis.pl/256/jak-wycenic-rekodzielo.html
środa, 30 października 2013
Na czerwono.....
Czas jakiś temu wykonałam sukienusię dla mojej kochanej koleżanki Marty. Sukienusia w kolorze czerwonym, wykonana z Arii Ariadny . Poszło coś ok 4-ch motków.
Ponieważ efekt zadowolił zarówno mnie, jak i obecną właścicielkę (za jej zgodą foty zamieszczam) postanowiłam machnąć drugie takie cuś w kolorze turkusowym. Praca od wczoraj w toku.....
Wracam do dłubania....:))))
wtorek, 29 października 2013
Na dzień dobry :)
Sumienie i ambicja w ostatnim czasie nakazują mi zacząć blogową pisaninę....
Sumienie - bo wielokrotnie korzystałam z robótkowych blogów i inspirowałam się (czyt. kopiowałam) tam zamieszczonymi wzorami ...Czas najwyższy podzielić się z innymi tym, co mam, co zdobyłam sama, co wymyśliłam.....
Ambicja- coraz więcej moich robótkowych koleżanek pisze blogi i wspiera inne "zakręcone", dzieląc się swoimi umiejętnościami......
Nadszedł czas się poudzielać :)))) Zapraszam :)
Na dobry początek szal z kapturem, dziergany w masakrycznym tempie, dla osóbki, która w Polandii krótko była :) - trzeba było przed odlotem zdążyć.
Szal wykonany na grubym szydle nr 10, z włóczek z tzw. różnych parafii : wrzos to Dora Light, biały- Ninni Bebe Nako, szary - Diva Madame Tricote. Wszystkie połączone w trzy nitki. Robótki przybywało bardzo szybko, materiału ubywało jeszcze szybciej. Efekt.....chyba fajny - puchaty i cieplusi :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












