środa, 8 stycznia 2014

To nie wszystko..... 

...serwetki/podkładki udało się wydłubać z super cudownego kordonka Snow White Madame Tricote 
Średnica serwetki ok 15,5cm  


...schemacik...do kompletu :)

Poświątecznie, zabawkowo.... 

jakoś tak mnie opętało i zaczęłam intensywnie przytulaki dzianinowe produkować. Na pierwszy ogień poszedł jednorożec, do którego opis nabyłam drogą zakupu    http://www.pepika.com/pattern-amigurumi-unicorn.html

R



 Później wygrzebałam w szale twórczym opis na misia ..... Miś okazał się stworem ze zbyt małą główką, ale jednak mocno uroczym. Miśka zamotałam z włoczki akrylowej Nako Bonbon Ince w kolorze popielatym, inne kolory to akryl Dora Madame Tricote ...


...co teraz?...może Peppa? 

sobota, 28 grudnia 2013

Prychając, kichając.......

.przegalopowałam przez ten świąteczny czas...... żeby na tory odpowiednie wskoczyć, delikatnie, delikutaśnie, zaczęłam od serwetek podkładek..... no ...żeby się nie przemęczać :)
serwetki robione wiele...wiele....wiele... razy. 


Dla zainteresowanych na szybko rozrysowany schemacik :) mam nadzieję, że się przyda.....


sobota, 7 grudnia 2013

I pojawił się cel w życiu.....


...normalnie dokończyć wszystko, co rozgrzebałam. Na początek - czapki np..... narobiłam tzw. baz, a teraz czas naszyć oczka, uszka, noski, powyplatać warkoczyki :)







czwartek, 28 listopada 2013

Fotki..... 









Jest...jest..jest...w końcu.... 

wymęczony niemiłosiernie, rozpruwany dwukrotnie, obficie pokropiony łzami w szale tworczej bezsilności... (hehhehhehe)..... usztywniony, upiety, schnie sobie i czeka na ładniejsze fotki.

 Schemat albo niewyraźny, albo źle przeze mnie odczytany. - w ostatnim rzędzie zamiast słupków podwójnych zdecydowanie potrójne...zdecydowanie :)

niedziela, 24 listopada 2013

W celu odpajęczenia.....

....zagladam tutaj.... w ilościach hurtowych produkuję kominy, szale, czapy ...ponadto śnieżę, dzwonię dzwonami i bombarduję bombkami....zanim jakaś godna fotka zagości na stronach mego bloga, pokażę schemat wygrzebany gdzieś w necie. Schemat wg którego powstanie bieżnik dla pani pewnej z okolic Krakowa.... :) Schemat mam, nici mam, chęci..no tak średnio ...



środa, 6 listopada 2013

Komin szaro-czerwony.... na szybko robiony :)


..na szybko robiony... no tak...bo ja wszytko na ostatnią chwilę robię ..:)
Zrobiłam go z włóczki Ninni Bebe czerwonej i Divy Madame Tricote szarej, ładnej, melanżowej. Są to moje ulubione zestawy kolorystyczne tzn. szarości + cokolwiek.....






Cierpliwie czekam teraz na wyrok tzn. czy się podoba nowej właścicielce.....

niedziela, 3 listopada 2013

Jak samodzielnie zrobić metki ????


Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu metek do odzieży przeze mnie wykonanej.... No i już prawie kupiłam....ale.... pomyślałam sobie, że w końcu ja - matka dzieciom, wzór ekonomii domowej itd... mam kupować ???? płacić??? ...a może sama sobie zrobię? hmmmm......

Trafiłam na opis tu   i...chyba  wypróbuję :)

piątek, 1 listopada 2013

środa, 30 października 2013

Na czerwono..... 

Czas jakiś temu wykonałam sukienusię dla mojej kochanej koleżanki Marty. Sukienusia w kolorze czerwonym, wykonana z Arii Ariadny . Poszło coś ok 4-ch motków.





Ponieważ efekt zadowolił zarówno mnie, jak i obecną właścicielkę (za jej zgodą foty zamieszczam) postanowiłam machnąć drugie takie cuś w kolorze turkusowym. Praca od wczoraj w toku.....
Wracam do dłubania....:))))

wtorek, 29 października 2013

Na dzień dobry :)

Sumienie i ambicja w ostatnim czasie nakazują mi zacząć blogową pisaninę....
Sumienie - bo wielokrotnie korzystałam z robótkowych blogów i inspirowałam się (czyt. kopiowałam) tam zamieszczonymi wzorami ...Czas najwyższy podzielić się z innymi tym, co mam, co zdobyłam sama, co wymyśliłam.....
Ambicja- coraz więcej moich robótkowych koleżanek pisze blogi i wspiera inne "zakręcone", dzieląc się swoimi umiejętnościami......

Nadszedł czas się poudzielać :)))) Zapraszam :)

Na dobry początek szal z kapturem, dziergany w masakrycznym tempie, dla osóbki, która w Polandii krótko była :) - trzeba było przed odlotem zdążyć.
Szal wykonany na grubym szydle nr 10, z włóczek z tzw. różnych parafii : wrzos to Dora Light, biały- Ninni Bebe Nako, szary - Diva Madame Tricote. Wszystkie połączone w trzy nitki. Robótki przybywało bardzo szybko, materiału ubywało jeszcze szybciej. Efekt.....chyba fajny - puchaty i cieplusi :)